ADWENT KONTRA ŚWIĘTA ZIMOWE

Beautiful minimalist advent calendar with illuminated houses and numbers for winter decor and festive ambiance.

JAK PROWADZIĆ RODZINĘ W GRUDNIU, ABY NIE ZGUBIĆ SENSU?

Nasze rodziny, a raczej my – rodzice nie mamy łatwo, kiedy chcemy z sensem celebrować Adwent. Trzeba wręcz napisać, że tutaj sprawa jest praktycznie beznadziejna. Społecznie i marketingowo przed Adwentem jesteśmy już jedną nogą w Bożym Narodzeniu, a 01.12 już dwiema…

Trudno zachować adwentowy klimat w naszych domach, kiedy świat proponuje, a niekiedy nawet wymaga od nas w tym czasie:

  • obecności na 10 wigiliach w ciągu 5 dni 😉
  • kupowania prezentów na wczoraj po promocji, która będzie jutro
  • wieszania światełek na płocie od 30.11, bo inaczej kurier do nas nie trafi
  • strojenia choinki po Wszystkich Świętych, bo w połowie grudnia już przecież nie ma wyboru…

Czy to znaczy, że mamy „bić się” ze światem? Oprotestować szkolne wigilie? Wziąć zwolnienie na dzień bożonarodzeniowego spotkania w pracy? Zionąć ogniem jak smok na widok pięknie przystrojonych domów, które 04.12 błyszczą niczym gwiazda betlejemska? 

No raczej nie… Moim zdaniem nie…

Więc jak? Co robić?

RODZINNY ADWENT ZACZYNA SIE W SERCU RODZICA

Woman in a cozy knitted sweater meditates peacefully on the bed with closed eyes and praying hands.

Oczywiście niżej przedstawię jakieś konkretne wskazówki, ale tak na początek będzie nieco filozoficznie 😉 Na te wszystkie bowiem bolączki rodziców jest w sumie jedna rada: sięgnijmy w głąb, a nawet mocniej – do źródła! I tutaj możemy pomyśleć o dwóch rzeczach:

  • naszej kondycji psychicznej 
  • naszej kondycji duchowej

KONDYCJA PSYCHICZNA

Jeżeli mamy duży problem z zaakceptowaniem tego jak wyglądają przygotowania do Świąt w społeczeństwie, mamy trudność z zachowaniem balansu (zdarzają nam się skrajne postawy), łapie nas poczucie winy, że nieodpowiednio spędzamy czas Adwentu, wchodzimy w rygoryzm, czy neurotyczną religijność… Jeżeli tak jest, to warto na początku zatrzymać się na sobie.

Kiedy stajemy już nie z pretensją do świata, ale oko w oko z sobą –  swoją codziennością i wyobrażeniami, zasobami i brakami, możliwościami finansowymi i czasowymi, wiedzą lub nie wiedzą o Adwencie… to robi się jakoś trudniej! Wówczas jednak zaczynamy też dotykać prawdy! Prawda natomiast (rozumiana w tym miejscu jako zatrzymanie na sobie, jako zrobienie pierwszych kroków w kierunku poznania siebie) jest kluczem do sensownego przeżywania Adwentu. Przyjęcie tego kim jestem teraz, co mam, czego nie mam, co mnie irytuje, co przeraża, co cieszy, a co wprowadza presję… to ma wpływ na Adwent mojej rodziny.

Warto też prowadząc rozmowy, czy wewnętrzne przemyślenia o relacji Adwentu do konsumpcyjnego świata, przypomnieć sobie, że jesteśmy wolnymi ludźmi i to od nas zależy czemu nadamy i jaką nadamy wartość! Tylko cały szkopuł jest w tym, że wielu z nas tak naprawdę nie wie jakie wyznaje wartości!

KONDYCJA DUCHOWA

Możemy robić wiele zewnętrznych znaków, rytuałów, czynić naprawdę wartościowe rzeczy,  poświęcać ogrom czasu na przygotowywanie adwentowych aktywności i być jakby obok sensu… Czy takie działania mają znaczenie? 

Głęboko wierzę, że w rodzinie niewiele trzeba, aby budować relacje i podtrzymywać tradycję. Jeżeli dodamy do tego prawdę, że wiara jest łaską, to jasno wybrzmiewa, że takie działania mogą mieć niemałe znaczenie!

Jeżeli jednak chcemy prowadzić dzieci do prawdziwego spotkania z Jezusem, to sami w naszej codzienności (szczególnie adwentowej!) musimy żyć blisko Boga. Wartościowy Adwent rodziny zaczyna się we wnętrzu rodziców, w ich nastawieniu, w ich wyborze,  przygotowaniu i przede wszystkim w kondycji ich serca!

Jeżeli tam będzie pokój, ład, miłość i kontakt z Bogiem, to żadne „Ho!Ho!Ho” z głośników nie będą nam straszne lecz będziemy umieli to wykorzystać do budowania naszej rodziny, bliskości i relacji opartych na Skale! 

To bowiem, co przychodzi z zewnątrz nie może nam zaszkodzić. Mocno pasuje mi tu ten fragment z Pisma Świętego: „To, co wychodzi z ust, pochodzi z serca i to czyni człowieka nieczystym” / Mt 15,11/ Przy czym „serce”, w sensie biblijnym, to centrum duchowe człowieka, jego intencje, wola i sumienie…

ADWENTOWE TRUDNOŚCI

Cozy Christmas display featuring candles, ornaments, and festive wreath in warm candlelight.

Roraty, aktywności adwentowe, modlitwa, szukanie inspiracji, robienie kalendarzy adwentowych, szukanie rekolekcji… Wyraźnie jest w katolikach jakaś taka troska o zaznaczenie tego czasu… Z  jakimi więc trudnościami mierzy się zwykła, współczesna, chrześcijańska rodzina, która chce celebrować Adwent? 

Moglibyśmy oczywiście wymieniać i wymieniać… Cała otoczka, którą konsumpcyjny świat zrobił wokół Bożego Narodzenia jest ogromną przeszkodą! Warto jednak (wracając do pierwszego akapitu) zadać sobie pytania:

  • Co w tym „światowym” podejściu tak naprawdę nam przeszkadza?
  • Czego się boimy?
  • Jaki jest stan naszego ducha?

Moim zdaniem to właśnie to są największe trudności z jakimi jako rodzice wierzący powinniśmy się zmierzyć, bo być może… 

Boimy się trudu jaki będziemy musieli podjąć, aby adwentową atmosferę w naszym domu utrzymać.

Boimy się wymagania od siebie jakiś konkretnych postaw, zachowań, dyscypliny, przekraczania siebie, zatrzymania w pośpiechu… to niełatwe!

Sami nie umiemy rezygnować z przyjemności…

Nie umiemy zachować adwentowej prostoty serca, kiedy wokoło tyle rozpraszaczy… Mimo chęci, mimo jakiś dobrych założeń nie jesteśmy konsekwentni. 

Trudno nam zachować balans. Jedną nogą jesteśmy w Adwencie, ale drugą już troszkę dotykamy Bożego Narodzenia… Chcemy oglądać inspiracje o świątecznym dekorowaniu domu, przygotowywać prezenty, kupować ozdoby na choinkę, myśleć o wystroju wigilijnego stołu,… 

SPOSOBY NA ADWENTOWE TRUDNOŚCI

tips, tricks, tips and tricks, lifehack, tip of the day, hints, advice, tips, tips, tips, tips, tips, advice

Wiem! Potrzebujemy konkretnych kroków i wskazań. Tymczasem tak naprawdę, to każdy musi wyznaczyć sobie i swojej rodzinie proporcje obecności tych dwóch przestrzeni – adwentowej i bożonarodzeniowej w życiu swojej rodziny.  Każdy też musi sobie sam i szczerze odpowiedzieć na zadane wyżej pytania. 

Postaram się jednak podać kilka takich uniwersalnych wskazówek, które zebrałam podczas 15 lat mojego macierzyństwa.

  • Planujmy nasz rodzinny Adwent. Wszystko co możliwe zróbmy wcześniej. W sumie każdy to radzi, ale jakoś trudno to zrealizować – prawda? Chodź przyznam, że znam takie mamy, które mają wszystko ogarnięte (łącznie z ubraniami na Wigilię) już przed Adwentem… To z pewnością wiele ułatwia i umożliwia spokojny i sensowny Adwent w rodzinie nawet przy przeładowanym kalendarzu.
  • Zwracajmy uwagę na naszą rodzinną kondycję i uwzględniajmy ją podczas planowania każdego tygodnia (a czasami nawet dnia) Adwentu.

Pytania pomocnicze: 

Co do tej pory robiliśmy z dziećmi, aby wiara była żywa w NASZYM domu?

Co możemy zrobić, aby pójść o krok (nie o trzy!) dalej?

Jaki jest wiek naszych dzieci i jakie są ich aktualne potrzeby, możliwości

Jaki jest „klimat” w placówkach, do których chodzą nasze dzieci?

Z kim przyjaźnią się nasze dzieci i co w ramach tych przyjaźni warto umacniać, a co w okresie Adwentu ograniczyć…

Jak wygląda nasz sytuacja w pracy? 

(…)

  • Zachowujmy adwentową czujność w sercu. Podkreślajmy obecność tego okresu (Adwentu) w naszych domach. Róbmy to jednak bez spięcia i rygoryzmu oraz z dostosowaniem do naszego aktualnego planu życia (zobacz drugą kropkę)
  • Warto cieszyć się dobrymi wydarzeniami, które podkreślają tradycję nawet jeżeli mają one bożonarodzeniowy klimat, a jest jeszcze Adwent. Oczywiście z zachowaniem umiaru i ze świadomością oczekiwania, z troską o kształtowanie (najpierw w sobie, a potem w dzieciach) prawdziwej tęsknoty i nie zagłuszaniem jej krzykliwymi, zewnętrznymi propozycjami.
  • Ograniczajmy nasze działania na ile się da, a te z których nie chcemy lub nie możemy zrezygnować, świadomie wykorzystujmy do rozwoju rodzinnych relacji, pielęgnowania tradycji i przekazywania wiary… Z troską pieczmy więc muffinki na wigilie klasową, bez pośpiechu (czy raczej odpowiednio wcześnie) róbmy świąteczne zakupy, z otwartością i radością twórzmy bombkę na warsztatach szkolnych…
  • Nie dawajmy się protekcjonizmowi.
  • Nie rezygnujmy z Adwentu, kiedy jest coraz bliżej Bożego Narodzenia. Adwent ma swój konkretny przebieg i konkretną długość i kończy się dopiero 24.12 po zachodzie słońca. 
  • Twórzymy ozdoby na choinkę słuchając pieśni adwentowych lub naszego słuchowiska, które z pewnością wprowadzi cudowny klimat do Waszego domu i będzie pomostem między Adwentem, a Bożym Narodzeniem. Zobacz tutaj:  Kraina Adventus

KRAINA ADVENTUS - POMOST MIĘDZY RODZINNYM ADWENTEM A BOŻYM NARODZENIEM

zestaw kraina adventus mały

Pamiętajmy, że bożonarodzeniowy klimat i tak sam się wkradnie do naszych domów, a o ten adwentowy musimy po prostu zawalczyć – włożyć więcej wysiłku w jego zauważanie i celebrowanie. Nastawmy się, że każdego dnia  musimy po prostu dokonywać świadomych wyborów. 

Otaczajmy się dobrymi narzędziami i wspierającymi treściami. Inspirujmy się od innych rodzin, które w jakiejś przestrzeni i w jakimś czasie mogą być dla nas wzorem. Może sąsiedzi, może rodzina koleżanki Waszego dziecka ze szkoły, może Twój dziecięcy dom był tym, który pielęgnował tradycję – warto wybrać to co najlepsze i wprowadzić u siebie. 

Ja z całego serca zachęcam Was, abyście sięgnęli po moją książkę (e-book) wraz ze słuchowiskami. Ta opowieść idealnie nadaje się zarówno na Adwent jak i na okres Bożego Narodzenia. Sprawdzi się Wam zarówno w grudniowe wieczory przy wieńcu adwentowym jak i w świąteczne dni z makowcem w dłoni, a także w styczniowe popołudnia pełne blasku choinkowych lampek i noworocznego planowania! 

Tworząc Krainę Adventus myślałam o zabieganych mamach, zapracowanych tatusiach, przeładowanych przedświątecznymi zadaniami kalendarzach… Myślałam o rodzinach, które w tym wyjątkowym (chodź często zaspanym i chorowitym czasie) nie mają sił na tworzenie adwentowej i świątecznej atmosfery w swoich domach. Kraina Adventus jest oczywiście dedykowana dzieciom chodź tak naprawdę stworzyłam ją z myślą o rodzicach. Rodzicach, którzy pragną, aby ich pociechy szukały głębiej, chciały zrozumieć i przyjąć jako swoje tradycyjne wartości i w tym celu szukają wspierających lecz nowoczesnych i atrakcyjnych materiałów dla swojej rodziny.

Specjalnie dla moich odbiorców przygotowałam kod rabatowy, który możecie wykorzystać w sklepie BOSKIrok.pl  ➡️ BOSKI15%

JAK WIĘC POWINIEN WYGLĄDAĆ ADWENT RODZINY W XXI WIEKU?

To dopiero jest pytanie! Oczywiście ile rodzin tyle odpowiedzi! Chodź w moim odczuciu warto robić cokolwiek! Szukać, inspirować się, być w łączności z Kościołem i robić to wszystko z konkretną intencją: chcę być bliżej Jezusa i chcę przy nim trwać razem z moimi bliskimi – to jest sens Adwentu! 

A czy Wy macie już własną odpowiedź na pytanie postawione w nagłówku? Jeżeli tak, to świetnie – podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzu. Zarówno ja jak i inne rodziny z pewnością chętnie skorzystamy z Waszych pomysłów. 

A tak na koniec, to jeszcze chciałabym Wam napisać, że w przyszłym roku ta odpowiedź może być już zupełnie inna. Takie jest życie rodziny – zmienia się w zastraszającym tempie więc korzystajcie ze swoich pomysłów i pragnień TERAZ!

Wszystkiego BOSKIEGO!

Agnieszka

6l4a9431 maly

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry